wtorek, 8 stycznia 2013
Przed Mikołajkami.
czwartek, 9 sierpnia 2012
Wakacyjne spotkanie w GBP Baćkowice
W dniu 06 sierpnia 2012 r. odbyło się spotkanie
pt. „BEZPIECZNY INTERNET” – zajęcia edukacyjne na temat bezpieczeństwa dzieci w
Internecie zorganizowane w Gminnej Bibliotece Publicznej w Baćkowicach. Dzieci wzięły udział w spotkaniu na które składało się: prezentacja kreskówki „Sieciaki” przekazująca
dzieciom podstawowe zasady bezpiecznego korzystania z Sieci, kolorowanki,
rysunki i konkursy oraz zabawy.
piątek, 3 sierpnia 2012
Wakacje w bibliotece.
Piękne kwiaty możemy wyczarować z kolorowej krepiny, bibuły i taka
dekoracja będzie cieszyć oko w naszych domach przez długi czas. Ale
wystarczy też kilka pasków kolorowego papieru- quillingu żeby
stworzyć piękną ozdobę którą możemy podarować komuś w prezencie.
poniedziałek, 23 lipca 2012
Dzień Ojca.
Dla Mamy biżuteria, a dla Taty ... kwiatek hiacynt bardzo pracochłonny, piękny, niemal jak żywy, brak mu tylko intensywnego świeżego zapachu.
KONKURS
W dniu 18 czerwca został rozstrzygnięty konkurs p.t. "Trzeźwe
bycie- to sposób na życie". Dzieci z wielkim zapałem
przystąpiły do jego realizacji i przygotowały bardzo ciekawe prace.
Z pomocą Pań wychowawczyń poszczególnych klas PSP w Modliborzycach
wybrałyśmy zwycięzców, a oto oni:
kl. "0" Zasuwa Paulina, Stańczak Karolina i Karol, kl.III
Wójtowicz Patrycja, kl.V Łojek Bernadetta, kl.VI Kapsa Patrycja,
Stańczak Sylwia, Karwacka Paulina.Wyróżnione prace zostały
nagrodzone, a wszyscy uczestnicy otrzymali nagrody pocieszenia.
Serdecznie gratulujemy wszystkim zwycięzcom i zapraszamy do udziału
w innych konkursach organizowanych przez Bibliotek
wtorek, 19 czerwca 2012
Wakacje tuż tuż ...
środa, 23 maja 2012
Od serca za serce - dla Mamy.
Dzień Matki tuż tuż dlatego na warsztatach plastycznych przygotowałyśmy niespodziankę, ręcznie filcowane korale z wełny czesankowej. Dziewczynki włożyły bardzo dużo pracy oraz serca, a efekty zaskakujące i dla samych wykonawczyń.
Kochane Mamy o ileż cenniejszy będzie ten własnoręcznie wykonany upominek niż choćby najdroższy kupiony w sklepie. Podzielcie się waszymi odczuciami.
wtorek, 8 maja 2012
Po spotkaniu z Łukaszem Wierzbickim
Ludzie
zazwyczaj nie lubią efektów ubocznych. Na myśl bowiem zaraz przychodzą
im nudności i inne takie. Czasem jednak efekt uboczny jest fajny, ba,
nawet pożądany. Takim miłym efektem ubocznym naszego skromnego dkkowania
jest coroczna możliwość wyboru autora, którego chcielibyśmy ugościć u
siebie. Super! Tym bardziej, że to Instytut Książki stawia.
Wychodząc
z założenia, że starego czytelnika do biblioteki przyciągać nie trzeba,
postanowiliśmy zanęcić dzieciaczków i zaprosić pana Łukasza
Wierzbickiego, autora książek dla dzieci (choć nie tylko), które swego
czasu były hiciorem w naszym domu. Mowa tu o “Afryce Kazika” i “Dziadku i niedźwiadku”.
Prośbę zaakceptowano, działania organizacyjne rozpoczęto, promołszyn
odpalono i zaczęto odliczanie, które zakończyło się 26.04.2012 r. wizytą
pana, który żwawo wkroczył na salę z wysłużonym plecakiem na ramieniu i
wielką, równie steraną życiem walizą w ręce.Przyznać
się nam od razu wypada, że postanowiliśmy przeprowadzić pewien
socjologiczny eksperyment i miast spraszania szkolnych wycieczek,
postawić na indywidualną wolę przybycia rodziców z dziećmi. Rezultat był
taki, że spotkanie odbyło się w dość kameralnym gronie, ale za to
zyskało ono przez to na intensywności przekazu. Nie od dziś bowiem
wiadomo, że ilość rzadko kiedy przechodzi w jakość.I ja tam byłem, i z opowieści o wariacie
jeżdżącym na rowerze po Afryce oraz z historii niedźwiedzia -
wojskowego, się cieszyłem. Koniec i bomba, a kto nie był, ten trąba.
Bazyl.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













